Druga. No, to teraz tak.

Przyjęli nowego. Znowu dali do MOJEJ sali. Maciej. Lat 14. Normalny, ale pomysły ma debilne. Ja niestety bzikuje w tym szpitalu i mamy razem debilne pomysły. UFO (czyli ten pierwszy nowy – Paweł) jest starasznie gnębiony. Opowiada co się działo ostatniu u niego na polu a hitem nad hitami jest taki oto jego tekst …

Występują :
Ja – czyli ja
Maciej – czyli Maciej
UFO – czyli Paweł
Miejsce akcji : Gdańskie Centrum Rehabilitacji – Dzierżążno (woj. pomorskie).
I … AKCJA!

Ja – UFO, gdzie mieszkasz ?
UFO – W Gołębiewie Wielkim …
Ja – Co prosze ?
UFO – W Gołębiewie Wielkim!
Ja – A … fajnie.
Maciej – A co to za wiocha ?
UFO – Całkiem fajna …
Ja – Ta Twoja wiocha to gdzieś tu ?
UFO – NIE ! TO JEST BLIŻEJ WARSZAWY !
Maciej – A dokładniej ?
UFO – No … tu, obok Kartuz.

PLASK

No cóż. Kartuzy są blisko Warszawy, nie ? ;D

Prócz tego, ma cegłofon, który nawet nie ma zegarka. Codziennie jest brutalnie budzony i wiecznie dostaje sygnały. Gość jest tak zdesperowany, że przestał jeść „posiłki” w MOIM pokoju. I całe szczęście, bo jeść to on nie umie. 13 lat chłop, a świni jak małe dziecko. Stół od kartofli a ostatnio usyfił nawet oparcie krzesła. Pościelić łóżka też nie umie. Chce poprawić koc, a wchodzi na łóżko :| Nie wiem, gdzie on ma mózg ale zostawił go chyba na tej swojej wesi :P

Siostry są OK, tylko dwie sa wredne. Najgorzej, jak mają razem nocke … „DO ŁÓŻEK ! 21 JEST ! ZARAZ ZGASZE ŚWIATŁO ! SPAĆ !” O_o

Pare osób jeszcze jest (większość wyszła w ten piątek). Najlepsza jest mała. Ona ma chyba 6 lat. KAMILKA. Bo ładniej brzmi :|

- Masz srajtaśme na głowie ?
- Mam
- Masz filma na bani ?
- Mam
- Masz downa ?
- Mam
- Masz gówno w uszach ?
- Mam
- Masz krzywy ryj ?
- Mam

Dziewczyny jej wmówły, że jak się tak ma to jest się pięknym, mądrym itd. Najlepsze było, ja przyszła jej mama. A ona tak :

- Mamusiu, wiesz, że mam dałna ? i filma na bani ! Mówie Ci !

A matka robi wielkie gały :D

Dziewczyny naszczęście już wyszły. Reszta wychodzi w następny piątek. Ale to były naprawdę lafiryndy. Tylko udawały, że są takie fajne, a w rzeczywistości to suki były. Ble.