Wczoraj mi coś w nodze strzeliło. Wieczorem była cała drętwa ;/ I jakieś lodowate prądy przechodziły przez tą nogę ;/ Ucisk kręgosłupa na biodro ;/

A nie pisałem, bo zajęty byłem. I dalej jestem. Do osrania.

W szkole panuje afera owsikowa. Te brudasy roznoszą i teraz jest syf ;/ Śmierdziele sie nie myją ;/

Gre se kupiłem. Szukam beagla. Może bede mial na wakacje.

I tyle. Drętwo, wiem. Noga mnie boli ;/