Brat wchodzi, zdejmuje buty i na wstępie do mnie…
- Ale fajowo, NO NIE ?
- Fajowo – mówie.

Ale o co chodziło, do tej pory nie wiem.

Fajowo, nie ?
Ale fajowo !

Tak se siedze. I se myśle. Dzisiaj byłem w zoologiku. Musiałem rozprostować kości. Kupiłem roślinke i jakieś śmierdzące świństwo, co niby ryby to lubiom. Gratisowo w roślince przybłonkały się jakieś cztery ślimaczki: Mały Ślimak, Mniejszy Ślimak, Bardzo Mały Ślimak i Wyjątkowo Mały Ślimak. Ten ostatni ma zaledwie 1mm i ledwo go widać.
Wsadziłem je do słoiczka, nasypałem troche żwiru, nalałem wody i wsypałem troche jedzonka.
Ślimaczki hasajom.
Ostanio też się jeden przybłonkał, też był na początku w słoiczku, bo gdybym go dał do akwarium, to by go welona połkneła, bo był mały. Tera urusł, siedzi w akwarium a cztery inne w słoiczku.

Przy okazji. Wczoraj się dowiedziałem, że nie wszytskie ślimaki sa obojnakami. Ampularie są rozdzielnopłciowe. I kupa.

Nie wiem co mnie tak na te ślimaki naszło.

Chyba zrobie ślimakowy szablon.

Oł je.